Budujemy to, czego użytkownik nie widzi, ale na czym wszystko stoi: API i serwery, integracje z urządzeniami IoT oraz scrapery, które zbierają i porządkują dane ze źródeł zewnętrznych. Zaprojektowane tak, żeby dało się na tym polegać o trzeciej w nocy.
Backend, urządzenia, dane. Często splatają się w jeden system — i właśnie wtedy najbardziej opłaca się mieć to u jednego wykonawcy.
Serwer, logika biznesowa, baza danych, logowanie i uprawnienia, integracje z płatnościami i systemami zewnętrznymi. REST lub GraphQL — fundament, na którym staje aplikacja mobilna, webowa albo desktopowa.
Odbieranie i przetwarzanie danych z czujników, liczników i maszyn. Kolejki komunikatów (MQTT), telemetria, wykrywanie anomalii, sterowanie urządzeniami i wizualizacja tego, co dzieje się w terenie.
Automatyczne zbieranie informacji ze stron i serwisów, czyszczenie, normalizacja i zapis do bazy. Cykliczne procesy ETL, monitoring zmian cen czy dostępności, eksport do Twoich systemów.
Łączymy systemy, które „nie gadają ze sobą": ERP, CRM, sklep, fakturowanie, arkusze. Zadania w tle, harmonogramy, webhooki — żeby dane przepływały bez przeklejania ręcznego.
Ładny prototyp napisze każdy. Wartość backendu widać dopiero, gdy przychodzi obciążenie, błąd albo dane się sypią.
Dobór języka i narzędzi pod charakter zadania — inny stos pod IoT czasu rzeczywistego, inny pod ciężkie przetwarzanie danych.